Mistrzostwo Europy 2012

Chelsea zwycięzcą Ligi Mistrzów! W wielkim finale na Allianz Arenie piłkarze "The Blues" pokonali Bayern po serii rzutów karnych. Po dogrywce było 1:1. Roberto di Matteo przed tym sezonem nie mógł nawet śnić o takiej historii! 
Przed meczem bukmacherzy większe szanse dawali Bayernowi. Zarówno piłkarze z Monachium jak i gracze "The Blues" do finałowego starcia przystąpiły mocno osłabione. W ekipie Chelsea zabrakło takich zawodników jak Terry, Ramires, Meireles i Ivanovic. W efekcie szansę od pierwszej minuty dostał nieopierzony Ryan Bertrand. 
Przed meczem bukmacherzy większe szanse dawali Bayernowi. Zarówno piłkarze z Monachium jak i gracze "The Blues" do finałowego starcia przystąpiły mocno osłabione. W ekipie Chelsea zabrakło takich zawodników jak Terry, Ramires, Meireles i Ivanovic. W efekcie szansę od pierwszej minuty dostał nieopierzony Ryan Bertrand.

Spotkanie lepiej zaczęli gospodarze. W 5 minucie strzał Schweinsteigera zdołali zablokować obrońcy londyńczyków. Minutę później minimalnie pomylił się Toni Kroos. Chelsea spróbowała odważniej zaatakować, ale z szybką kontrą wyszedł Bayern. W efekcie w dobrej sytuacji znalazł się Arjen Robben, ale posłał piłkę wysoko ponad bramką.

W 13 minucie z lewej strony dobrze dośrodkował Ribery, Mario Gomez wygrał pojedynek z Davidem Luizem, ale nie zdołał posłał piłki do bramki Cecha. Bayern z coraz większą furią atakował bramkę Chelsea. W 19 minucie po rzucie rożnym groźnie strzelał Robben, a kilkadziesiąt sekund później obrona "The Blues" popełniła poważny błąd, na szczęście dla piłkarzy Roberto di Matteo skończyło się tylko na kolejnym rzucie rożnym dla rywali.

W 21 minucie Bayern stworzy sobie znakomitą sytuację. Robben po wymianie piłki z partnerem z drużyny oddał strzał na bramkę Chelsea, Petr Cech uratował swój zespół przed stratą bramki. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wyszła na kolejny w sobotnim meczu rzut rożny.

Ponad 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry pierwszej połowy Chelsea stanęła przed okazją na zdobycie bramki. Rzut wolny z dobrej odległości wykonywał Juan Mata. Pomocnik Chelsea uderzył nad bramką. W odpowiedzi Contento dośrodkował w pole karne do Muellera, ten uderzył z woleja, tym razem zabrakło precyzji.

Chelsea po słabym początku meczu zaczęła łapać wiatr w żagle. W 37 minucie piłkarze Roberto di Matteo mogli objąć prowadzenie. Po szybkiej kontrze piłka trafiła pod nogi Kalou. Ten oddał strzał, ale skuteczną interwencją popisał się Manuel Neuer. Dwie minuty później bardzo groźnie zrobiło się pod bramką drużyny z Premier League. Dobra podanie dostał od Robbena dostał Ribery. Strzał Francuza był bardzo niecelny, ale piłka trafiła wprost do Gomeza. Ten jednak nie zdołał dobrze ułożyć nogi i posłać piłki do bramki.

W kolejnej akcji Bayernu przed szansą ponownie stanął Mario Gomez, który tym razem ładnym balansem ciała zwiódł Cahilla, ale uderzył wysoko ponad bramką.

Drugą połowę oba zespoły zaczęły bez zmian. W 47 minucie gospodarze stworzyli sobie kolejną dobrą sytuację. Ribery popędził lewą stroną boiska, dośrodkował w kierunku Gomeza, ale obrońcy Chelsea wyjaśnili sytuację. W kolejnych minutach co chwilę na bramkę Cecha sunęły kolejne ataki.

W 53 minucie Mario Gomez padł w polu karnym. Snajper Bayernu nie był jednak nieprzepisowo zatrzymany. Minutę później Franck Ribery posłał piłkę do bramki Chelsea. Gracz Bayernu był jednak na spalonym i Pedro Proence słusznie nie uznał gola.

Kilka minut później strzał Robbena został zablokowany. Coraz bardziej pachniało bramką dla gospodarzy sobotniego finału Ligi Mistrzów. W ciągu kolejnych kilku minut na bramkę Cecha strzelali Ribery, Robben i Kroos.

Po bardzo długim przestoju w końcu obudzili się londyńczycy. W 73 minucie Drogba przedarł się lewym skrzydłem, dośrodkował wzdłuż piątego metra, ale sytuację wyjaśnił Contento. Minutę później niepewna interwencja Neuera, który wybił piłkę pod nogi Drogby. Napastnik Chelsea uderzył jednak za lekko.

W odpowiedzi w pole karne Chelsea przedarł się Franck Ribery. Jego dośrodkowanie zostało przyblokowane, ale i tak problem z interwencją miał Petr Cech, który wybił piłkę na rzut rożny. W 78 minucie Mario Gomez dostał piłkę w polu karnym, ale źle przymierzył i na Allianz Arenie nadal było 0:0.

W 83 minucie padł upragniony przez kibiców Bayernu gol. Dośrodkowanie z lewej strony boiska wprost na głowę Muellera, który uderzył głową, piłka i odbita od poprzeczki wpadła do bramki Petra Cecha.

Kiedy wydawało się, że Bayern spokojnie "dowiezie" zwycięstwo, Chelsea doprowadziła do wyrównania. Juan Mata dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Didiera Drogby, który pokonał Manuela Neuera! Warto dodać, że był to pierwszy rzut rożny Chelsea (przy... 17 dla Bayernu!). 90 minut spotkania nie przyniosło rozstrzygnięcia i portugalski sędzia Pedro Proenca zarządził dogrywkę.

Na początku dogrywki przewagę osiągnęła Chelsea. Tymczasem w 94 minucie Didier Drogba sfaulował w polu karnym Ribery'ego. Przed wielką szansą stanął Arjen Robben. Holender uderzył mocno, ale w stronę, w którą poszybował Petr Cech, który szczęśliwie, ale obronił to uderzenie. W 97 minucie boisko opuścił kontuzjowany Ribery, za niego wszedł Ivica Olić.

W ostatniej minucie pierwszej części dogrywki Frank Lampard sfaulował przed linią końcową Kroosa. Bayern nie zdołał jednak wykorzystać rzutu wolnego i po 105 minutach gry nadal było 1:1.

W 107 minucie Bayern wypracował sobie znakomitą okazję. Dośrodkowanie na długi słupek do Olica, ten zgrywał piłkę do Van Buytena, ale futbolówka minęła bramkę Cecha. Pięć minut później Lahm wyszedł sam na sam z Cechem, zgrał piłkę do środka pola karnego w stronę Olica. Piłka odbiła się od Davida Luiza, a po chwili Portugalczyk wybił ją na rzut rożny.

W kolejnych minutach piłkarze obu drużyn bardziej szanowali piłkę, przede wszystkim bojąc się straty gola. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, o triumfie jednej z drużyn musiały zadecydować rzuty karne.

W serii jedenastek jako pierwszy do piłki podszedł Phillip Lahm. Kapitan Bayernu posłał piłkę do bramki Bayernu po rękach Petra Cecha. Manuel Neuer obronił strzał Juana Maty i po pierwszej serii było 1:0 dla Bayernu. Mario Gomez się nie pomylił i Bayern podwyższył prowadzenie. Następnie do piłki podszedł David Luiz. Portugalczyk pewnie posłał piłkę do bramki. 2:1 po dwóch seriach. Jako trzeci strzelał Manuel Neuer, Niemiec pokonał swojego kolegę po fachu.

Jako trzeci w ekipie Chelsea do piłki podszedł Frank Lampard. Anglik również znakomicie posłał piłkę do bramki i było 3:2. Ivica Olić nie zdołał pokonać Petra Cecha w czwartej odsłonie. Kolejnym strzelcem był Ashley Cole, Anglik pewnie pokonał Neuera i po czterech seriach było 3:3. Do piątej serii podszedł Schweinsteiger. Niemiec trafił w słupek i przed wielką szansą stanął Didier Drogba. Gwiazdor Chelsea pokonał Neuera i po chwili utonął w objęciach kolegów! "The Blues" zwycięzcami Ligi Mistrzów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz